Ruszamy!
Z "radiowcem" Andrzejem Winiszewskim o mającym niebawem ruszyć projekcie gubińskiego radia internetowego rozmawia Antoni Barabasz.
Andrzeju – robiąc z Tobą wywiad jesienią 2008 roku z okazji 55 – lecia “Radia Zachód” – wspomniałeś na jego zakończenie o swoim wielkim marzeniu. Mówiłeś mianowicie o projekcie poświęconym utworzeniu w internecie radia poświęconego Gubinowi. Twoje marzenia niebawem staną się rzeczywistością. Przyjmij proszę gratulacje z tego faktu!
AW. – no, gratulacje są trochę przedwczesne... Poza tym, nie tylko do mnie powinny być adresowane, bo cała idea realizowana jest przez kilka osób, którym chętnie gratulacje przekaże. Jednak, co najważniejsze, może niech te gratulacje spłyną do nas wówczas, gdy wyemitujemy 25 marca (czwartek) wieczorem w godz. 20.oo – 22.oo nasz pierwszy program. Być może będzie wówczas na nie najstosowniejszy czas... Co do mojego marzenia, rzeczywiście RadioGubin to taki trochę prezent na moje okrągłe 15-lecie pracy w radiofonii publicznej.
Zatem, mamy już konkretną datę czas pierwszej emisji. Będzie to radio nadające wyłącznie w internecie?
AW. – zdecydowanie tak. W takiej formie jest ono najtańsze w utrzymaniu i eksploatacji. Nie ma bowiem konieczności zakupu drogiego sprzętu emisyjno - nadawczego, wykupu licencji na użytkowanie określonej częstotliwości naziemnej i wielu innych, bardzo licznych formalności prawnych. Są to wymogi nie tylko kosztowne, ale też bardzo czasochłonne. Przyznam też, że tradycyjna formuła emisji również nie do końca odpowiada naszej intencji. Zamierzenie jest takie, że radio internetowe – w dobie totalnej globalizacji – docierać będzie także do wielu gubinian, którzy są rozsiani po całym świecie. A emisja w internecie ma tę niezwykłą zaletę, że może być słuchana równie dobrze za oceanem, na Antypodach czy dalekiej Azji ale równie dobrze w sąsiednim domu! Już widzę oczami wyobraźni, jak słuchają nas z wypiekami na twarzy, liczni mieszkańcy Gubina pracujący w Wielkiej Brytanii.. Ich odzew będzie dla nas największym sukcesem. Myślę, że taka właśnie formuła jest nam zdecydowanie bliższa, a mam nadzieje, że taka idea RadiaGubin najlepiej sprawdzi się w praktyce. Na początek spotykać będziemy się ze słuchaczami w każdy czwartek wieczorowa porą, podczas dwugodzinnego programu emitowanego „na żywo”. Będzie emitowany w godz. 20.oo – 22.oo i aby włączyć się w zasięg RadiaGubin, wystarczy tylko “kliknąć” myszką na naszą stronę www.radiogubin.pl. Będzie istniała możliwość wzięcia udziału “na żywo” w emitowanej audycji dzwoniąc po prostu do nas telefonicznie. Techniczne wskazówki i wszelkie inne przydatne informacje zostaną niebawem umieszczone na stronie radia.
Podkreślam też, że będzie to radio działające w sposób profesjonalny, opłacające niezbędne tantiemy w ZAIKS-ie, legalnie działające w sieci. Naszym atutem jest też oparcie o dobrze zorganizowane – profesjonalne studio. Jest to możliwe dzięki dużemu wsparciu dyrektora domu kultury – Janusza Gajdy. Stroną realizatorską zajmie się akustyk tej instytucji – Paweł Bardzik (będzie tym panem zza szyby), który ma doświadczenie w radiowej robocie. Będzie nas słychać w sieci dzięki silnemu zaangażowaniu Edwarda Patka. Cały jednak projekt rozpoczął się od rozmowy z burmistrzem Gubina Bartłomiejem Bartczakiem, który po prostu “zapalił się” do jego realizacji!
Jak będzie programowa formuła RadiaGubin? Co znajdzie się w ramówce?
Zależy mi na tym, aby było to “gadające” radio miejskie, w którym słuchacze będą mogli usłyszeć zarówno wiadomości lokalne jak tez regionalne, czasami i muzykę naszych rodzimych twórców ale i rozmowy z mieszkańcami miasta. Dużo będziemy mówić, ale każdy też posłucha swojej ulubionej muzyki, bo grać będziemy tak, jak każde inne „duże” zawodowe radio. Naturalnie w studio pojawiać się też będą gwiazdy i te większe i te mniejsze oraz koniecznie konkursy z nagrodami, których przygotowałem już spory radiowy kosz. Będziemy starali się realizować audycje tematyczne. Myślę, że pomysłów nam nie zabraknie. Być może - w przyszłości - czas emisji będzie zwiększony. Na początku – czwartkowe emisje, będą powtarzane w każdy piątek od godziny 10.oo zwłaszcza dla tych, którzy lubią słuchać radia poranną porą lub np. w pracy.
Pierwszy krok, jaki należy zrobić, to po prostu wejść od godziny 20 w dniu 25 marca 2010 roku na naszą stronę – przypomnę: www.radiogubin.pl i uczestniczyć, jak myślę, w historycznym wydarzeniu!
Kto wejdzie w skład zespołu redakcyjnego? “Bowiem “Ojca Chrzestnego” pomysłu już znamy.
AW. – Zespół redakcyjny będzie tworzony w przyszłości. Na razie cały ogrom pracy jest przed osobami, które wcześniej wymieniłem. Z tworzeniem zespołu nie jest tak łatwo jakby się wydawało. Osób, które sprawnie posługują się mikrofonem, sprawnie montują materiał dźwiękowy, a do tego mają jakąś praktykę w prowadzeniu audycji na żywo – siedząc przed mikrofonem – nie ma wielu. Takich ludzi nie znajduje się na ulicy! W przyszłości będziemy chcieli zorganizować warsztaty dla tych osób, które będą chciały z nami współpracować. Mamy tez nadzieje, że przed mikrofonem zasiądą młodzi ludzie… Na razie mamy dwugodzinną audycje RadiaGubin i – nie ukrywam – będziemy też bacznie nasłuchiwać wszelkich opinii o nas w reakcjach słuchaczy. Każde radio żyje, jak ma swoich odbiorców - słuchaczy! Liczymy na to, że odzew w ciągu – powiedzmy pierwszego miesiąca jego istnienia, będzie na tyle duży, że zobaczymy też sens wszystkich tych działań. Być może pomoże nam i telefon “radiowy” do studia i czat internetowy, które pozwolą nam na szybką ocenę popularności RadiaGubin. Pewnie, ze ideałem byłoby radio całodobowe z licznym zespołem redakcyjno - technicznym. Ale są to ogromne koszty i mrówcza, codzienna praca... Do tego jeszcze nie jesteśmy gotowi.

Skoro mówimy o kosztach. Rozumiem, że będzie to radio "non profit"?
AW.- Tak, ale każde profesjonalne radio, a o takim myślimy, musi opierać się o jakieś fundusze. Zastanawiamy się nad ich pozyskiwaniem, np. z projektów unijnych. Jeśli tak się zdarzy, że słuchaczy będzie dużo, to być może uda nam się też pozyskać sponsorów i reklamodawców. Ale na chwilę obecną jest za wcześnie o tym mówić. Musimy przyjąć, że na początek będzie to radio “non profit”. Działamy po to, by zrealizować jakieś zamierzenia grupy ludzi, jednocześnie stworzyć coś, czego jeszcze w naszym mieście nie było w jego powojennej historii, na jego 775-lecie.
Czy wobec tego mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy co pojawi się w inauguracyjnym programie, który – przypomnijmy – zostanie wyemitowany w internecie 25 marca?
AW.- Będzie przede wszystkim dużo zabawy… A na poważnie z pewnością rozmowa z zaproszonymi gośćmi o funkcjonowaniu RadiaGubin. Te pierwsze 2 godziny siłą rzeczy będą dotyczyły sensu tego projektu; po co i dla kogo zostało ono uruchomione. Być może pojawią się w studio specjalni goście – znani mieszkańcy miasta, którzy mam nadzieje przyjmą zaproszenie. Nie zabraknie konkursów, aktualności z miasta, także gości z niemieckiego Guben… Mam także straszną ochotą na cotygodniową odcinkową opowieść o zwyczajnej, prostej gubińskiej rodzinie. Takich gubińskich Matysiaków, z którymi będziemy mogli spotykać się co tydzień i śledzić ich losy, uczestniczyć w rodzinnych sporach, smutkach i radościach, wysłuchiwać ich opinii o mieście w którym mieszkają, słowem bawić się i radować wraz z nimi. Na razie szukamy dobrego scenarzysty i radiowe głosy… Pierwsze zapowiedzi pojawią się już niebawem na stronie www.radiogubin.pl
Zdaje się, że wykonujecie dość prekursorską pracę w skali całego województwa.
To prawda, takiego radia internetowego nie ma na razie w żadnym mieście w regionie lubuskim. Być może ta, jak to nazwałeś, prekursorska praca, przyczyni się tez do wypracowania pewnych form funkcjonowania takiego środka przekazu w małej lubuskiej miejscowości. Może inni pójdą w nasze ślady... A nasze RadioGubin ma być po prostu dla Gubina, o Gubinie i dla gubinian! To jest chyba najważniejsze przesłanie jakie mu przyświeca!
Wpraszamy się wobec tego na inauguracyjną emisję programu na www.radiogubin.pl i życzymy dla Ciebie i zespołu redakcyjnego jak największej ilości słuchaczy.
AW. – Dziękuję bardzo, a zaproszenie na inauguracje programu i do studia składam już teraz.
Wiadomości Gubińskie, marzec 2010r.




Legenda polskiego rocka, mieszkaniec okolic Gubina
Prohibicja to klasyczny rock z elementami rocka progresywnego.
Pierwsza płyta Lubuskiego, blues-rockowego tria Exces.
